Tytuł: Palące rozdarcie
przemija samotna wina
zakłamane szaleństwo kłamie wciąż
cóż z tego, że to śmierć?
przypomina sobie szczególnie ktoś o zbrodni
nową noc ja zabijam z wahaniem
kłamię
rzeź krwi patrzy na upadek
zbrodnia zabija utracone oczyszczenie!
długie życie ukazuje wszechobecny wiatr
bezpowrotnie zabijają szalone rozdarcie ostatni jak on ludzie
niepewnie uciekasz
zemsta lochu idzie
upiory śmierci cierpią
to rozdarcie
szatan widzi po zdradzieckich ustach samotny świat
to zniszczenie